W gabinecie pojawiają się osoby o różnym przekroju i z różnymi problemami, które zawsze są sumą niechcianych doświadczeń z przeszłości i często teraźniejszości. Brak zgody na to co się dzieje wokoło, samotność w relacjach z innymi czy też wypalenie zawodowe. Wiele osób wypiera problem, twierdząc, że sobie poradzą. A z tym bywa różnie. Co dzieje się dalej? Zmienia się perspektywa. Nagle wkrada się samotność, którą zagłusza się używkami, które pozornie pomagają, jednak w dłuższej perspektywie nie do końca. Ciągła pogoń za czymś nieznanym i nieuświadomionym powoduje frustrację. Musze być lepszą wersją siebie, gdyż tak mówi mi świat. Tylko po co? Komu musisz udowodnić swoją wartość? Sobie czy innym, którzy pewnie i tak tego nawet nie zauważą. To jest nierówna walka i nie warto stawać w jej szranki. Zrób coś dla siebie, nagradzaj się czymś pozytywnym. Obyś kiedyś się nie obudził jako osoba przegrana, która nie wie na jakim jest etapie.
Blog prowadzony przez psychologa, psychotraumatologa oraz przyszłego psychoterapeutę. Zapraszam na konsultacje online https://twojpsycholog.pl/profil-psychologa/piotr-ziomber-8695
Komentarze
Prześlij komentarz